Kiedy umowy o dzieło są opodatkowane VAT?
December 13, 2011
Umowy o dzieło mogą stanowić korzystną alternatywę do standardowej umowy o pracę. Tak realizowana praca może jednak mieścić się w definicji samodzielnej działalności gospodarczej, a wtedy trzeba zapłacić VAT. Można jednak skorzystać ze zwolnienia.
Dzieło i zapłata
Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia (art. 627 Kodeksu Cywilnego). Umowa o dzieło jest umową zobowiązującą, odpłatną, wzajemną oraz konsensualną. Należy pamiętać o tym, ze poprzez zawarcie umowy o dzieło wykonawca zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, co oznacza, że zobowiązuje się do uzyskania pewnego wyniku swoich działań, a zamawiający do wypłaty wynagrodzenia określonego w umowie. Warunkiem zaistnienia tej umowy jest szczegółowe określenie dzieła, jakie ma wykonać przyjmujący zamówienie. Dziełem może być dowolna rzecz, utwór np. napisanie artykułu, wykonanie zdjęć, mebli.
Samodzielnie i często
Podatnikiem VAT jest każdy, kto wykonuje samodzielnie działalność gospodarczą. O tym czy czynność jest opodatkowana VAT decyduje więc wykonanie jej w ramach działalności gospodarczej.
Do działalności gospodarczej ustawa o VAT zalicza wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym działalność osób wykonujących wolne zawody. Może to być czynność wykonana jednorazowo, jeżeli okoliczności wskazują na zamiar wykonywania jej często.
Istotne jest by osoba, która wykonuje swoją działalność działała jako przedsiębiorca. To na niej więc spoczywa ryzyko ekonomiczne realizowanych czynności.
Umowa o dzieło nie zawsze z VAT
Działalnością gospodarczą nie są jednak czynności wykonane na podstawie m. in. umowy o dzieło w sytuacji gdy umowa określa:
1. warunki wykonania czynności
2. wynagrodzenie
3. odpowiedzialność zlecającego za wykonanie dzieła wobec osób trzecich.
Istotą tej regulacji jest bezpośrednie wyłączenie z opodatkowania VAT takich działań, które są zbliżone do więzów łączących pracodawcę i pracownika w zakresie warunków pracy, wynagrodzenia i odpowiedzialności pracodawcy.
Jeżeli więc zawarta umowa faktycznie pozbawia samodzielności wykonawcę dzieła i nie będzie on ponosił odpowiedzialności wobec osób trzecich za swoje działanie a jedynie wobec zlecającego, to takie działanie nie mieści się w definicji działalności gospodarczej określonej w ustawi o VAT i nie podlega opodatkowaniu tym podatnikiem.
Są zwolnienia
Jeśli realizacja umowy o dzieło mieści się w działalności gospodarczej, podlega regulacjom ustawy o VAT. Jest jednak możliwość żeby nie płacić VAT-u. Można w tym celu skorzystać ze zwolnienia. Są dwa rodzaje zwolnień: przedmiotowe – możliwość jego zastosowania jest jednak uzależniona od przedmiotu działalności (np. usługi w zakresie opieki medycznej) albo podmiotowe. Ze zwolnienia podmiotowego można skorzystać w zasadzie bez względu na przedmiot działalności, chociaż ustawa zawiera kilka wyjątków, np. świadczenie usług prawniczych, jubilerskich. Zwolnienie jest skierowane do tych podatników, których sprzedaż w poprzednim roku nie przekroczyła 150 000 zł. Jeżeli działalność jest rozpoczynana w trakcie roku, kwotę tę oblicza się proporcjonalnie do okresu prowadzonej w tym roku działalności i bierze się pod uwagę przewidywaną wartość sprzedaży. W momencie przekroczenia tej kwoty trzeba zarejestrować się jako podatnik VAT czynny i do świadczonych usług lub dostarczanych towarów doliczać VAT.
Dominik Mędrzycki, księgowy Tax Care
Leasing czy kredyt na auto
December 13, 2011
Przełom roku to tradycyjnie czas wyprzedaży w salonach samochodowych. Przedsiębiorcy są bombardowani ofertą zakupu kończącego się rocznika na atrakcyjnych warunkach. Choć zakupu osobowego auta firmowego nie można potraktować jako jednorazowego kosztu podatkowego, wielu przedsiębiorców decyduje się na taki krok w okolicach grudnia, bo ma wtedy jasność, z jakim dochodem zamyka rok podatkowy. A ci przedsiębiorcy, dla których koniec roku to gorący czas w prowadzonym biznesie, mogę mieć też dodatkowy powód do inwestycji właśnie wtedy – potrzeba dokonania zakupów w celu odliczenia VAT.
Dlatego Tax Care sprawdził, jaki sposób finansowania zakupu firmowego samochodu przedsiębiorcy bardziej atrakcyjny – kredyt czy leasing. Porównaliśmy warunki zakupu aut osobowych o wartości 60 tys. zł i 170 tys. zł zakładając, że:
• w obu przypadkach spłata trwa pięć lat,
• prowizja wynosi 5%,
• wkład własny wynosi 10% przy tańszym samochodzie i 20% przy droższym
• przedsiębiorca jest opodatkowany liniowo
• auto jest środkiem trwałym przez 5 lat
Założyliśmy także, że przedsiębiorca dokonuje wyboru pomiędzy kredytem a leasingiem operacyjnym (możliwy jest jeszcze leasing finansowy, ale z podatkowego punktu widzenia jest bardzo podobny do kredytu, a do tego zdecydowanie mniej popularny wśród leasingobiorców).
Kredyt nie jest kosztem, ale odsetki tak
Biorąc kredyt na zakup samochodu trzeba pamiętać, że sama pożyczka nie jest kosztem podatkowym. Do kosztów firma zaliczy natomiast kwoty wynikające z amortyzacji auta oraz zapłacone odsetki. Ale uwaga! Odsetki, które zostaną naliczone do dnia przekazania samochodu do używania, podwyższą jego wartość początkową, która będzie amortyzowana. Późniejsze, czyli zapłacone po dniu przekazania samochodu do używania, zostaną zaliczone do kosztów bezpośrednio.
Są ograniczenia…
W przypadku samochodu osobowego przedsiębiorca musi się liczyć z ograniczeniami przy rozliczeniu kosztów. Dotyczy to aut, których wartość jest wyższa niż 20 tys. euro (kwota ta jest przeliczana na złote według kursu średniego ogłaszanego przez NBP z dnia przekazania samochodu do używania). W takiej sytuacji do kosztów nie można zaliczyć nadwyżki ponad tę kwotę.
… ale nie przy leasingu operacyjnym
Takie ograniczenie nie dotyczy jednak samochodów wziętych w leasing operacyjny – w tym przypadku leasingobiorca bez ograniczeń zalicza w koszty całość rat leasingowych, a także czynsz inicjalny i opłaty manipulacyjne. Ta forma finansowania będzie więc szczególnie korzystna dla tych przedsiębiorców, którzy kupują drogi samochód osobowy.
Większy VAT do odliczenia przy leasingu
W przypadku samochodu osobowego można odliczyć 60% VAT-u wykazanego na fakturze, jednak nie więcej niż 6 tys. złotych. Pozostała, nieodliczona część stanowi natomiast koszt uzyskania przychodu. Kupując auto na kredyt, VAT rozliczymy „z góry” jednorazowo. W przypadku leasingu operacyjnego, który jest traktowany jako świadczenie usług, VAT rozliczony zostanie co miesiąc z kolejnej faktury za czynsz (aż do ustalonego limitu). Należy jednak pamiętać, że wykup samochodu przy umowie leasingu traktowany jest już nie jako świadczenie usług, tylko jako odpłatna dostawa, opodatkowana VAT. Dlatego VAT od kwoty wykupu można odliczyć ponownie, tym razem z faktury zakupu (również maksymalnie 60% VAT, nie więcej niż 6 tys. zł).
15 tys. zł oszczędności
Z przeprowadzonej symulacji wynika, że efektywny koszt zakupu samochodu o wartości 60 tys. zł, czyli uwzględniający zaliczenie odsetek w ciężar kosztów podatkowych oraz odliczenie VAT, wynosi 59,7 tys. zł. Gdyby przedsiębiorca to samo auto nabył w ramach leasingu, koszt ten wyniósłby 57,5 tys. zł, czyli byłby o ponad 2 100 zł niższy.
Z kolei efektywny koszt zakupu auta o wartości 170 tys. zł wyniósłby 187,1 tys. zł w przypadku kredytu i 172,6 tys. zł w przypadku leasingu. Różnica wynosi aż 14 483 złote! Widać więc wyraźnie, że korzystanie z leasingu jest szczególnie opłacalne w przypadku droższych samochodów. Oczywiście otrzymane wyniki są efektem przyjętych założeń. Konkretne warunki, jakie przedsiębiorca otrzymałby w banku lub u leasingodawcy spowoduje, że wynik kalkulacji będzie inny.
Kredyt na nowe auto osobowe dla firmy (w złotych, na 5 lat, prowizja 5%)
(firma jest opodatkowana 19-proc. stawką liniową, auto jest środkiem trwałym firmy przez 5 lat)
|
Wartość auta (brutto) |
Całkowity koszt kredytu (odsetki plus prowizja) |
Tarcza podatkowa |
Efektywny koszt nabycia auta |
|
60 tys. zł (wpłata własna 10%) |
19 660,80 zł |
VAT: 6000 zł Podatek dochodowy: 3 735,55 zł (odsetki i prowizja) oraz 10 260 zł (amortyzacja) Razem: 19 955,55 zł |
59 705,25 zł |
|
170 tys. zł (wpłata własna 20%) |
49 516,40 zł |
VAT: 6000 zł Podatek dochodowy: 9 408,12 zł (odsetki i prowizja) oraz 16 986 zł (amortyzacja)* Razem: 32 394,12 zł |
187 122,28 zł |
* przy założeniu, że średni kurs euro, przyjęty dla ustalenia limitu amortyzacji, wynosi 4,47 zł
Źródło: wyliczenia własne Tax Care na podstawie symulacji kredytu w Idea Bank
Leasing nowego auta osobowego (umowa na 5 lat, prowizja 5%)
(firma jest opodatkowana 19-proc. stawką liniową)
Źródło: wyliczenia własne Tax Care na podstawie symulacji leasingu w PDK SA
Decydując się na leasing zamiast kredytu trzeba jednak pamiętać o wadach takiego rozwiązania. Obok wspomnianych już ograniczeń w odliczaniu VAT, można jeszcze wymienić niewielkie możliwości sfinansowania w ten sposób zakupu auta używanego czy to, że umowę leasingu zawiera się zwykle przynajmniej na dwa lata i w zasadzie nie ma możliwości, aby zakończyć ją przed terminem.
Katarzyna Rola-Stężycka, Tax Care
Agata Szymborska-Sutton, Tax Care
Podatek leśny
December 9, 2011
Podatek leśny to specyficzny rodzaj obciążenia względem organu podatkowego, o charakterze lokalnym. Ten kto jest właścicielem a niekiedy posiadaczem lasu i prowadzi działalność zdefiniowaną przez ustawę, jako leśna jest podatnikiem. Nie zapłaci jednak tego podatku np. gdy las ma mniej niż 40 lat.
Las do działalności leśnej
Opodatkowaniu podatkiem leśnym podlegają lasy, które służą wykonywaniu działalności leśnej.
Żeby rozpatrywać kwestie związane z opodatkowaniem podatkiem leśnym trzeba więc najpierw ustalić czy grunt, z którym mamy do czynienie to las.
Las, to grunty leśne sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako lasy.
A następnie sprawdzić, czy można mówić o działalności leśnej. Jeśli las będzie służył wykonywaniu innej działalności gospodarczej niż leśna, nie wystąpi podatek leśny.
Działalność leśna została szczegółowo zdefiniowana w ustawie o podatku leśnym. Jest to
w szczególności działalność polegająca na urządzaniu, ochronie i zagospodarowaniu lasu. Znajdziemy tam także działania, mające na celu m.in. utrzymywanie i powiększanie zasobów i upraw leśnych, jak również gospodarowanie zwierzyną.
Właściciel płaci jeśli nie ma posiadacza samoistnego
Podatek leśny zapłaci zarówno osoba fizyczna, osoba prawna (np. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) lub jednostka organizacyjna, w tym spółka, nie posiadająca osobowości prawnej (np. spółka jawna), jeśli jest:
- właścicielem lasu (przeniesienie własności następuje aktem notarialnym),
- posiadaczem samoistnym lasu (to osoba, która wykazuje wolę by władać lasem we własnym imieniu, faktycznie jak właściciel),
- użytkownikiem wieczystym lasu (las został oddany w użytkowanie wieczyste),
- posiadaczem lasu, należącego do Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego.
Jeżeli las znajduje się w posiadaniu samoistnym, to podatku nie płaci właściciel tylko posiadacz.
Odpowiedzialność solidarna
Jednak w sytuacji gdy jest kilku współwłaścicieli lub las podlagający opodatkowaniu znajduje się w posiadaniu dwóch lub większej ilości pomiotów, to podatnikiem jest każdy z nich. Do zapłaty zobowiązani są solidarnie wszyscy współwłaściciele lub posiadacze. Oznacza to, że wystarczy by płatności dokonał jeden z nich a pozostali już nie będą musieli. Organu podatkowego nie obchodzi przy tym, który ze zobowiązanych tego dokona. Ponadto w odniesieniu do lasów państwowych oraz wchodzących w skład Zespołu Własności Rolnej Skarbu Państwa, obciążenie podatkowe spoczywa na jednostkach organizacyjnych Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz Lasów Państwowych.
Ale są też zwolnienia
Podatku nie zapłacimy od lasu z drzewostanem do 40 lat albo lasem wpisanym do rejestru zabytków. Zwolnione od podatku są też użytki ekologiczne.
Poza tym podatku nie płacą wskazane w ustawie instytucje o charakterze naukowo – oświatowym, takie jak uczelnie, instytuty naukowe i pomocnicze jednostki naukowe Polskiej Akademii Nauk, instytuty badawcze, a także publicznie i niepubliczne jednostki organizacyjne objęte systemem oświaty oraz prowadzące je organy, w zakresie lasów zajętych na działalność oświatową. Zwolnienie podmiotowe dotyczy także przedsiębiorców o statusie centrum badawczo – rozwojowego uzyskanym na zasadach określonych w przepisach o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej,
w odniesieniu do przedmiotów opodatkowania zajętych na cele prowadzonych badań i prac rozwojowych.
Adam Bujalski, księgowy Tax Care
Praca na etat i prowadzenie działalności gospodarczej
December 8, 2011
Coraz większa rzesza pracowników decyduje się na założenie własnej działalności gospodarczej, nie rezygnując przy tym z zatrudnienia na etat. Uważaj jednak gdy chcesz wykonywać pracę na rzecz pracodawcy. Stracisz m. in. możliwość rozliczenia podatkiem liniowym. Jakie są zatem korzyści a jakie wady związane z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej przy jednoczesnym zatrudnieniu na etat na podstawie umowy o pracę?
Opinie na temat zatrudnienia na etat są podzielone. Niektórzy podatnicy uważają to za zło konieczne, związane z niskim wynagrodzeniem, a także swojego rodzaju wyzyskiem ze strony pracodawcy. We własnej działalności upatrywane jest źródło dobrobytu, a także wielu dodatkowych korzyści, takich jak nienormowany czas pracy, a także możliwości obniżenia płaconych podatków.
Pracodawca opłaci ZUS, pracownik skorzysta z urlopu
Podatnikom zatrudnionym na etat przysługuje określona w ustawie liczba dni płatnego urlopu wypoczynkowego lub okolicznościowego, a także płatne zwolnienie lekarskie. Także tylko
w przypadku stałego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, możliwe jest uzyskanie płatnego urlopu macierzyńskiego, a w przypadku choroby dziecka – urlopu przeznaczonego na opiekę nad dzieckiem, popularnie nazywanego po prostu opieką.
Pracodawca zatrudniający pracowników na podstawie umowy o pracę, zobowiązany jest do opłacania w ich imieniu składki emerytalnej, rentowej, na ubezpieczenie wypadkowe, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Prowadzisz działalność wybierzesz formę opodatkowania
Zaletą prowadzenia własnej działalności gospodarczej, w przeciwieństwie do pracy na etat, jest możliwość właściwej dla siebie formy opodatkowania. W przypadku umowy o pracę, dochody uzyskiwane przez pracownika podlegają automatycznie opodatkowaniu na zasadach ogólnych, natomiast w przypadku własnego biznesu przedsiębiorca ma możliwość skorzystania z uproszczonych form opodatkowania, takich jak karta podatkowa. W przypadku tej formy należy jednak pamiętać, że osiągany dochód opodatkowany na podstawie karty podatkowej nie łączy się z dochodami z innych źródeł.
Analizując plusy założenia własnej działalności gospodarczej nie sposób pominąć możliwości skorzystania z ulgi na ZUS, polegającej na obniżeniu minimalnej miesięcznej podstawy wymiaru składek społecznych, która w 2011 roku dla “nowych” przedsiębiorców wynosi 415,80 zł. Ulga ta przysługuje podatnikowi na okres 24 miesięcy.
Gdy wykonujesz pracę na rzecz pracodawcy
Poza opisanymi wyżej zaletami prowadzenia działalności gospodarczej przy równoczesnym świadczeniu pracy na podstawie umowy o pracę istnieje także wiele minusów. Przede wszystkim, mimo, iż pozostawanie na etacie pozwala podatnikowi na zmniejszenie swojego zobowiązania względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych poprzez przeniesienie obowiązku opłacania stosownych składek na pracodawcę i tak zobowiązany jest on do wnoszenia składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ponadto, wymieniona wyżej możliwość skorzystania z ulgi przysługująca nowym przedsiębiorcom, jest obwarowana wieloma ograniczeniami. Najpoważniejszym z nich jest niewykonywanie działalności na rzecz byłego pracodawcy. Warunek ten należy spełniać przez cały okres korzystania z uprawnienia.
Podatnik powinien pamiętać, że w momencie, gdy będzie w ramach działalności świadczył usługi na rzecz byłego pracodawcy i będą to takie same czynności, które wcześniej wykonywał na podstawie umowy o pracę , konsekwencją będzie utrata prawo do ulgowego opłacania składek. Oznacza to, że od dnia podjęcia pracy na rzecz byłego pracodawcy będzie musiał opłacać składki społeczne na ogólnych zasadach, czyli od podstawy wymiaru nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek emerytalno-rentowych.
Kolejnym ograniczeniem związanym z łączeniem pracy na etat z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej, jest fakt, że podatnik taki nie może rozliczać swoich dochodów liniowo. Wynika to z faktu, iż wykonywanie jakiejkolwiek usługi, która chociażby częściowo pokrywa się z działaniami na rzecz własnego pracodawcy wyklucza korzystanie ze stawki liniowej.
Małgorzata Jawińska, księgowa Tax Care
Podwójna zaliczka na podatek
December 6, 2011
W tym roku przedsiębiorcy po raz ostatni wpłacają w grudniu podwójną zaliczkę na podatek dochodowy, która narażała ich na utratę płynności finansowej w końcu roku. Nowe, korzystne dla prowadzących działalność przepisy wchodzą w życie w styczniu.
Do tej pory październik i listopad były dla wielu przedsiębiorców miesiącami ekwilibrystyki finansowej, polegającej na tym, by za pomocą wszelkich legalnych i akceptowanych przez fiskusa środków zmniejszyć wysokość zaliczki na podatek dochodowy za przedostatni miesiąc roku. Jeśli zakupy na rzecz firmy, to najlepiej właśnie w tych dwóch miesiącach – większe w październiku (aby w listopadzie rozpocząć amortyzację), a mniejsze, do 3,5 tys. zł w listopadzie (bo całą kwotę z takiej faktury można bezpośrednio zaliczyć w koszty). Jeśli zaś sprzedaż towarów lub usług, to w miarę możliwości dopiero na początku listopada.
Podwójna zaliczka niekorzystna dla firmy
Przedsiębiorcy starali się minimalizować wysokość zaliczki za listopad, ponieważ według obecnie obowiązujących przepisów są zobowiązani do zapłaty do 20 grudnia podwójnej zaliczki na podatek dochodowy – kwota za listopad mnożona jest razy dwa, na poczet podatku za grudzień. Taka sytuacja jest dla nich bardzo niekorzystna, bowiem podwójna zaliczka może stanowić duże zagrożenie dla płynności finansowej firmy, szczególnie w sytuacji, gdy grudniowy dochód jest znacznie mniejszy niż w listopadzie. Tym bardziej że na zwrot ewentualnej nadpłaty podatku fiskus ma aż trzy miesiące, licząc od dnia złożenia rocznego zeznania podatkowego. W efekcie część przedsiębiorców przez kilka miesięcy za darmo kredytuje fiskusa.
Zmiana wchodzi w życie po czterech latach
Pomysł likwidacji podwójnej zaliczki pojawił się już kilka lat temu – ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych znowelizowano w tym celu w 2008 roku. Pierwotnie korzystna dla przedsiębiorców zmiana miała obowiązywać od 2010 r., ale ostatecznie w 2009 r. zdecydowano (kolejną nowelizacją wspomnianych ustaw), że nowe przepisy wejdą w życie dopiero w 2012 roku.
Przedsiębiorca ma wybór
W jaki sposób przedsiębiorcy będą rozliczać się z fiskusem w przyszłym roku? W przypadku zaliczek na podatek dochodowy za miesiące styczeń – październik nic się nie zmieni – osoby prowadzące działalność gospodarczą w dalszym ciągu będą wpłacały ją na konto fiskusa do 20 dnia każdego miesiąca. Podobnie będzie z zaliczką za listopad. Trzeba ją będzie wpłacić w tym samym terminie, do 20 grudnia, ale jej kwota nie będzie już mnożona razy dwa, tylko adekwatna do wysokości osiągniętego w listopadzie dochodu. Natomiast zaliczka za grudzień powinna zostać wpłacona do 20 stycznia następnego roku. Powinna, bo ustawy o PIT i CIT dają przedsiębiorcom także inną możliwość: do 20 stycznia mogą złożyć zeznanie roczne i w tym samym czasie rozliczyć się z fiskusem z już z całego, rocznego podatku (wynikającego z PIT lub CIT). Komu takie rozwiązanie będzie się opłacać? Prowadzącym działalność, którzy nawet po uwzględnieniu dochodu grudniowego spodziewają się nadpłaty. Natomiast przedsiębiorcom, którzy po zakończeniu roku podatkowego są ciągle winni fiskusowi duże kwoty, bardziej opłaca się wpłacić zaliczkę za grudzień do 20 stycznia – tym samym na uiszczenie niedopłaty rocznego podatku i złożenie zeznania mają czas do końca kwietnia.
Agata Szymborska-Sutton, Tax Care
Jak rozliczyć zakup samochodu osobowego na firmę?
December 6, 2011
Kupujesz samochód osobowy na firmę? Musisz się liczyć z ograniczeniami na gruncie podatkowym Zamortyzujesz tylko do 20 000 euro niezależnie od tego ile kosztował samochód. Amortyzacji nie przyspieszysz, a VAT-u odliczysz maksymalnie 6 000 zł.
Zarówno ustawy o podatkach dochodowych jak i o podatku od towarów i usług przewidują zdecydowanie mniej korzystne rozwiązania dla posiadaczy samochodów osobowych. Jednocześnie, aby auto mogło być potraktowane jako ciężarowe i korzystać z przywilejów podatkowych, musi spełnić szereg drobiazgowych wymagań (dotyczących na przykład liczby siedzeń czy wielkości części przeznaczonej do przewozu ładunków), czy też przejść specjalne badania techniczne. Powoduje to, że przedsiębiorca niejednokrotnie wybierze auto z szerszej oferty samochodów osobowych.
Koszt rozliczysz w czasie
Nabyty samochód osobowy stanowi majątek przedsiębiorstwa i należy wpisać go do ewidencji środków trwałych lub elementów wyposażenia podmiotu gospodarczego, w zależności od ceny nabycia i przewidywanego czasu wykorzystywania. Podatnicy dokonujący zakupu samochodu osobowego na firmę, przede wszystkim muszą pamiętać o możliwości rozliczenia wydatków poniesionych w celu sfinansowania tej inwestycji w kosztach uzyskania przychodu pod warunkiem, że pojazd ten będzie wykorzystywany w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Należy przy tym podkreślić, że rozliczenie będzie następowało w czasie, pod postacią odpisów amortyzacyjnych.
Amortyzacja tylko liniowa
Środek trwały, jakim jest samochód o wartości przewyższającej 3,5 tys. zł, podlega obowiązkowej amortyzacji. Samochód osobowy może być amortyzowany jedynie liniowo (ta sama kwota odpisywana co miesiąc). Oznacza to, że o Istotnym wydaje się fakt, że przepisy prawa podatkowego w tym zakresie ściśle określają nie tylko sposób rozliczenia kosztu, ale również czas, w jakim to powinno nastąpić. W tym celu tabela stawek amortyzacyjnych jasno określa, w jakiej kwocie mogą być dokonywane odpisy amortyzacyjne. Obowiązująca stawka amortyzacji wynosi obecnie 20 %. Dzięki temu, podatnicy z góry mogą określić czas amortyzacji.
Tylko do 20 tys. euro
Kolejnym, a zarazem najważniejszym ograniczeniem związanym z możliwością zaliczenia wydatku poniesionego na zakup samochodu osobowego, jest limit 20.000 euro. Przeliczenia na walutę polską dokonuje się według średniego kursu wymiany walut podanego przez Narodowy Bank Polski na dzień przekazania samochodu do używania. Oznacza to, że nabywając droższy samochód, podatnik może rozliczyć w postaci odpisów amortyzacyjnych tylko część kwoty poniesionego wydatku.
60 % VAT ale nie więcej niż 6.000 zł
Nabycie samochodu osobowego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą należy również rozpatrywać w ujęciu podatku od towarów i usług. Przedsiębiorca w tym przypadku powinien mieć
na uwadze fakt, że tego typu transakcja związana jest tylko z częściowym odliczeniem podatku naliczonego. Ustawodawca wprowadził ograniczenie, pozwalające na odliczenie tylko 60% VAT-u od zakupu. Należy przy tym pamiętać, że maksymalna kwota odliczenia wynosi 6.000 zł. Pozostały VAT powiększa wartość początkową samochodu.
Zakup auta osobowego na firmę nie daje możliwości odliczenia VAT-u od zakupu paliwa. Warto jednak zauważyć, że wszystkie pozostałe wydatki związane z eksploatacją samochodu są zaliczane
w całości w koszty.
Iwona Cackowska, księgowa Tax Care
Jak rozlicza się reprezentację i reklamę w kosztach uzyskania przychodu?
December 5, 2011
Prowadzisz firmę i dbasz o jej wizerunek, nie wszystkie wydatki możesz zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Jeśli Twoje działania będą stanowiły reklamę to poniesione na ten cel wydatki zmniejszą Twój przychód. Jak zatem rozliczyć tego typu wydatki w ujęciu podatkowym?
Prowadzenie działalności gospodarczej związane jest niejednokrotnie z koniecznością poniesienia wielu wydatków, także tych przeznaczonych na reklamę oraz reprezentację. Działania te mają na celu poprawienie pozycji rynkowej firmy, jak również oferowanych przez nią produktów i świadczonych usług. Obecnie w świetle gospodarki wolnorynkowej, zabiegi marketingowe odgrywają niezwykle ważną rolę w pozyskiwaniu nowych klientów, co w konsekwencji stanowi przełożenie na osiągane przychody. Niestety, wspomniane działania o charakterze marketingowym niejednokrotnie są relatywnie drogie. Przedsiębiorcy powinni zatem być świadomi, które wydatki mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodu.
Nie każdy wydatek to koszt uzyskania przychodu
Część kosztów ponoszonych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej może zostać odliczona od uzyskanych przychodów, zmniejszając podstawę opodatkowania, a w konsekwencji także obciążenie z tytułu podatku dochodowego. Warto zatem wiedzieć, jakie warunki muszą zostać spełnione, aby dany wydatek mógł zostać zaliczony do kosztów uzyskania przychodu. W myśl ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, kosztami uzyskania przychodu są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia ich źródła. W praktyce oznacza to, że tylko wydatki poniesione przez przedsiębiorcę w celu zagwarantowania sobie przychodów w przyszłości mogą zostać zaliczone do kosztów podatkowych Należy jednak pamiętać o katalogu zawierającym listę wydatków, których niezależnie od celu poniesienia nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (art. 23 updof). Znajdziemy w nim m.in. koszty reprezentacji.
Kosz ze słodyczami na święta to nie reklama
Rozważając możliwość zakwalifikowania do kosztów podatkowych wydatków o charakterze marketingowym, przedsiębiorca musi więc skupić się w pierwszej kolejności na określeniu ich charakteru. Polega to na rozgraniczeniu pojęć reprezentacji i reklamy. Może to stanowić problem, ponieważ w przepisach prawa podatkowego brak jest jakiejkolwiek wzmianki definiującej te terminy. To przedsiębiorca musi poszukiwać znaczenia tych słów wspomagając się już istniejącą praktyką orzeczniczą i każdorazowo badać, czy jego działania, to reklama, czy reprezentacja. W praktyce mianem kosztów reklamy zwykło się określać działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania określonych usług. Ponadto warto pamiętać, że także wydatki przeznaczone na różnego rodzaju materiały takie jak plakaty, napisy, ogłoszenia, krótkie filmy służące temu celowi zawierają się w pojęciu reklamy. Można zatem stwierdzić, że generalnie celem reklamy jest nakłonienie potencjalnego klienta do zakupu reklamowanego towaru lub usługi.
Za reprezentację przyjmuje się natomiast okazałość, wystawność w czyimś sposobie życia, związaną ze stanowiskiem, pozycją społeczną(Słownik języka polskiego). Oznacza to, że w przypadku reprezentacji, podatnik ponosi wydatki w celu stworzenia i utrwalenia pozytywnego wizerunku firmy, a także ułatwienia nawiązania kontaktów handlowych. Czynności podejmowane w ramach reprezentacji z reguły polegają na kształtowaniu w oczach kontrahentów renomy przedsiębiorcy, co w konsekwencji ma zrobić na nich jak najlepsze wrażenie Mogą tu się znaleźć kosz słodyczy przesyłany w związku ze świętami, czy butelka dobrego wina
Reklama zwiększy Twój koszt
W świetle powyższego można zatem stwierdzić, że koszty poniesione na działania o charakterze reprezentacyjnym nie stanowią kosztów podatkowych, chociaż będą poniesione w celu utrzymania dobrego wizerunku firmy, kontaktów z kontrahentami, co w przyszłości może przełożyć się na uzyskanie przychodu. Decyduje o tym wspomniane wyłączenie , w myśl którego koszty reprezentacji, w szczególności poniesione na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych nie stanowią kosztów uzyskania przychodu. W przeciwieństwie do kosztów reprezentacji, wydatki poniesione na ogólnie rozumianą reklamę, nie zostały wymienione pośród wydatków nie stanowiących kosztów uzyskania przychodu. Oznacza to, że każdy wydatek na reklamę, przedsiębiorca może uznać za koszt podatkowy. Należy jednak pamiętać, że podatnik może tego dokonać, tylko i wyłącznie pod warunkiem, że reklama ta jest z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz służy uzyskaniu przychodów. Wydatek taki musi być właściwie udokumentowany. Można to zrobić za pomocą faktury, rachunku lub innego dokumentu np. umowy. Tak udokumentowane koszty reklamy trudno jednak powiązać z konkretnym przychodem. Dlatego uznaje się je za koszty inne niż bezpośrednio związane z przychodami. Rozliczymy je w momencie poniesienia, tzn. w dniu zaksięgowania. Jeżeli dotyczą okresu przekraczającego rok podatkowy i nie możemy określić, jaka ich część jest związana z danym rokiem trzeba podzielić proporcjonalnie do okresu, którego dotyczą (art. 22 ust. 5a updof).
Dominik Mędrzycki, księgowy Tax Care
Co to jest nota korygująca?
November 30, 2011
Faktury VAT stanowią obowiązkową formę dokumentowania transakcji między przedsiębiorcami. W większości to właśnie z nich wynika podatek należny i naliczony, jaki można odliczyć. Pomyłki mogą bardzo drogo kosztować. Jak naprawić błąd gdy go zauważmy? Możliwości są dwie – faktura lub nota korygująca.
Wystawiona faktura czasem może wymagać zmiany zawartych w niej danych. Mogą pojawić się zwykłe błędy rachunkowe albo literowe np. pomyłki w cenie, stawce podatku. Ale mogą też zmienić się warunki samej transakcja, którą dokumentują, np. w związku ze zwrotem towaru czy udzieleniem rabatu.
Dwa sposoby poprawy faktury VAT
Przedsiębiorcy, którzy wystawili lub otrzymali błędnie wypełnioną fakturę VAT, zobowiązani są do dokonania niezbędnej korekty jej zapisów. W tym celu dysponują dwoma podstawowymi narzędziami korygującymi niewłaściwe zapisy. Są to faktura korygująca oraz nota korygująca. Mimo, że z pozoru faktura korygująca i nota korygująca to dokumenty wykorzystywane w tym samym celu – dokonania korekty błędnie zawartych na fakturze informacji, dokumenty te w znaczący sposób różnią się od siebie.
Ponadto trzeba pamiętać, że przepisy prawa podatkowego nie przewidują możliwości anulowania wystawionego i wprowadzonego do obiegu gospodarczego dokumentu potwierdzającego zawarcie transakcji sprzedaży. W konsekwencji, zabiegu tego nie można traktować jako sposobu dokonywania korekty błędnie wystawionych faktur.
Błędy formalne skoryguje nabywca
W przeciwieństwie do faktury korygującej, nota służy do korekty błędów tylko o charakterze formalnym. W konsekwencji dokumentem tym mogą zostać poprawione tylko i wyłącznie zapisy, które nie są związane z prawem do rozliczenia VAT. Najczęściej za pomocą noty korygującej dokonywane są korekty pomyłek w nazwach oraz adresach, związanych ze stronami dokumentowanej transakcji, czy nazwą towaru lub usługi. Nota korygująca jest przeznaczona dla nabywców towaru lub usługi. Trzeba ją wysłać do sprzedawcy wraz z kopią. Warto również pamiętać o tym, że nota korygująca powinna zostać zaakceptowana przez sprzedającego.
Co powinna zawierać „Nota korygująca”
Prawidłowo sporządzona nota korygująca powinna zostać opatrzona sformułowaniem „NOTA KORYGUJĄCA”. Przede wszystkim, nabywca wystawiający ten dokument powinien wskazać numer kolejny oraz datę wystawienia, imiona i nazwiska albo nazwy bądź nazwy skrócone wystawcy noty
i wystawcy faktury albo faktury korygującej, której dotyczy korekta, a także ich adresy i numery identyfikacji podatkowej. Ponadto, należy zwrócić szczególną uwagę na to, że dokument korygujący powinien zawierać nie tylko poprawione dane, ale również wskazanie treści informacji, która jest sprzeczna z rzeczywistością w porównaniu z zapisem prawidłowym.
Iwona Cackowska, księgowa Tax Care
Kilometrówka 2012
November 28, 2011
Przedsiębiorcy użytkujący w firmie samochody osobowe, które nie są ujęte w ewidencji środków trwałych (na przykład w sytuacji, gdy auto jest pożyczone lub wynajmowane) obowiązuje limit wydatków związanych z ich eksploatacją – tzw. kilometrówka. Do wydatków tych można zaliczyć między innymi zakup paliwa, wymianę opon czy ubezpieczenie auta. Wydatki przekraczające ten limit nie mogą zostać uznane za koszt uzyskania przychodów. Limit kilometrówki zależy od pojemności skokowej silnika i liczby przejechanych kilometrów. Obecna stawka dla samochodu o pojemności silnika do 900 cm3 wynosi 0,5214 zł za każdy przejechany kilometr, natomiast dla aut z silnikiem powyżej 900 cm3 – 0,8358 zł za kilometr. Stawki, które miałyby obowiązywać od stycznia 2012 r., to odpowiednio 0,97 zł i 1,01 zł.
Pożądana podwyżka
W praktyce oznacza to, że obecnie dla samochodu z małym silnikiem, który w związku ze sprawami firmowymi przejeżdża miesięcznie na przykład 400 km, miesięczny limit wynosi 208,56 zł (400 x 0,5214), natomiast dla auta z większym silnikiem, z miesięcznym przebiegiem 700 km – 585,06 zł (700 x 0,8358). Po planowanej podwyżce limity te wrosną odpowiednio (przy założeniu tej samej liczby przejechanych kilometrów) do 388 zł i 707 złotych. W pierwszym przypadku przedsiębiorca będzie mógł zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów o prawie 180 zł więcej niż dotychczas (wzrost o ok. 86%), a w drugim – 122 zł (wzrost o ok. 21%).
Jak mają się zmienić stawki kilometrówki w 2012 r
| Rodzaj pojazdu | Stawki obowiązujące obecnie | Stawki planowane od stycznia 2012 r. | Procentowy wzrost stawki za 1 kilometr |
| samochód osobowy o poj. skokowej silnika do 900 cm3 | 0,5214 zł | 0,97 zł | ok. 86% |
| samochód osobowy o poj. skokowej silnika powyżej 900 cm3 | 0,8358 zł | 1,01 zł | ok. 21% |
Źródło: Ministerstwo Infrastruktury, Tax Care
Uwaga na dokumentację
Przedsiębiorcy, którzy rozliczają wydatki na eksploatację auta w ramach kilometrówki, zobowiązani są do prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu. Brak takiej ewidencji pozbawia bowiem przedsiębiorcę prawa do zaliczania wydatków w koszty uzyskania przychodów. Nie wystarczy jednak sama ewidencja – firma musi mieć także dokumenty potwierdzające, że faktycznie takie wydatki poniosła (faktury, dowód ubezpieczenia itp.). Jeśli w danym miesiącu przedsiębiorca wyda na eksploatację auta więcej, niż pozwala limit, może nadwyżkę rozliczyć w kolejnym miesiącu – oczywiście pod warunkiem, że w kolejnym miesiącu limit kilometrówki nie zostanie przekroczony i będzie miał odpowiedni „zapas”.
Zmiana stawek niezbędnych do ustalenia limitu kilometrówki wynika z projektu rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy. Projekt jest w tej chwili na etapie uzgodnień międzyresortowych. Rozporządzenie ma wejść w życie 1 stycznia 2012 roku.
Agata Szymborska-Sutton, Tax Care
Od stycznia mają wzrosnąć, niezmieniane już od kilku lat, stawki tzw. kilometrówki. Dzięki temu przedsiębiorcy będą mogli zaliczyć w koszty więcej wydatków związanych z użytkowanymi w firmie samochodami osobowymi. Stawka dla aut z małymi silnikami ma wzrosnąć o ok. 86 procent.
Nowa ustawa: kredytobiorcy dostaną więcej informacji
November 26, 2011
18 grudnia 2011 roku wchodzi w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim. Kredytobiorcy będą mieli więcej czasu na wycofanie się z podpisanej umowy, a zestaw obowiązkowych informacji przekazywanych przez pożyczkodawcę zostanie rozszerzony i uporządkowany. Lecz nie wszystkie nowe zapisy spodobają się klientom banków– pisze analityk portalu Bankier.pl, Michał Kisiel.
Ustawa o kredycie konsumenckim to zbiór przepisów regulujących warunki, na jakich można w Polsce udzielać kredytów konsumenckich, precyzujący prawa i obowiązki stron. Jedną z najważniejszych zmian jest nowy limit wysokości kredytów objętych zapisami ustawy. Do tej pory granica ta była stosunkowo niska i wynosiła 80.000 złotych. Już wkrótce ustawowe regulacje będą dotyczyć zobowiązań do kwoty 255.550 złotych. Obejmą zatem także część kredytów hipotecznych i większość pozostałych typów zobowiązań zaciąganych przez konsumentów.
Pożyczkodawcy, banki i SKOK-i będą wręczać swoim klientom specjalne formularze informacyjne sporządzone według jednolitego wzoru, który załączono do ustawy. Kredytobiorca dowiadujący się o możliwość zaciągnięcia zobowiązania dowie się z takiej metryczki między innymi:
- jakie są podstawowe parametry proponowanego kredytu czy pożyczki – czas spłaty, sposób wypłaty i spłaty, oprocentowanie, rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO);
- ile wynosi całkowita kwota do zapłaty, czyli suma udostępnionych kredytobiorcy środków i wszystkich kosztów związanych z umową;
- jakie będą wymagane zabezpieczenia;
- czy w celu uzyskania kredytu konieczne będzie zawarcie umowy dodatkowej, np. umowy ubezpieczenia, i jaki będzie koszt takich dodatków;
- jakie będą finansowe skutki nieterminowej spłaty (dodatkowe opłaty, wysokość oprocentowania zadłużenia przeterminowanego).
Formularz będzie miał określoną datę ważności i poza danymi dotyczącymi kredytu będzie także podsumowywać uprawnienia konsumenta-kredytobiorcy. Znajduje się wśród nich prawo do bezpłatnego otrzymania projektu umowy oraz prawo do informacji o wynikach sprawdzenia klienta w bazach danych, jeśli ich wynikiem będzie odmowa udzielenia kredytu. Starający się o kredyt dowie się na przykład, że brak zdolności kredytowej wynika z negatywnej historii w Biurze Informacji Kredytowej.
Więcej informacji w analizie przygotowanej przez analityka portalu Bankier.pl, Michała Kisiela: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Nowa-ustawa-kredytobiorcy-dostana-wiecej-informacji-2443053.html

